piątek, 28 lutego 2014

...


:I. ma przydarzają się różne r z e c z y. np. dzisiaj przewróciła się w pracy. boli ją ręka i ma usta jak aktualna Duquesa de Alba.
:D płytę edic. esp. gira mam prawie miesiąc (!) i dopiero po południu (!!) znalazłam książeczkę schowaną w opakowaniu. a gmyrałam przy niej tylko dlatego, że chciałam się upewnić kto gra na guitarra flamenca w regalame la silla. info hołduje chronologii ważności. bardzo to ładne. (jestem połączeniem ironii z tanim sentymentalizmem. wiem o tym i się nie wstydzę)
:] może pamięć mi figle płata, ale przysięgłabym, że dzisiaj zjadłam dwa kolejne pączki.

1 komentarz:

  1. Ironia i sentymentalizm w jednym? Zdarza się ...
    Też mi w tym roku pączki zasmakowały... !!!

    OdpowiedzUsuń

miłego dnia. have the nicest of days