środa, 30 kwietnia 2014

end of april & medytacja na ławce w zachodzącym słońcu z bosymi stopami w górze i filiżanką niesłodzonej herbaty ok. 18:45



mam otarte pięty, czuję zapach swojej skóry, mrużę oczy od słonka, samolot leci, pękają szyszki sosen. tata pije herbatę, którą mu zrobiłam, i wyjmuje kleszcze Maćkowi
dobrze jest pobyć

6 komentarzy:

  1. nawet bardzo dobrze jest pobyć...
    miłego długiego ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak dobrze jest pobyc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze jest spokojem odnaleźć się w takiej zwyczajnej codzienności...
    Obejrzałam zdjęcia. . . Są zapisem zdarzeń.
    Nie obraź się Cyniu, tym co teraz wyznam -
    gdy widzę kota na stole, robi mi się niedobrze.
    W moim odczuciu to miejsce dla chleba nie dla kota.
    Dziękuję za życzenia zdrowia , odwzajemniam
    i pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam panią biolog, która się nam dziwiła, że mamy wysokie żywopłoty a w nich przecież będą wróble. Rozumiesz, wróble. Jestem tolerancyjna wobec ludzkich postaw. Czasem tylko cieszę się, że z pewnymi osobami nie mieszkam. Wobec tego twoje emocje mnie nie obrażają. Popracuj nad tym, może będzie lepiej.
      Pozdrawiam.

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days