niedziela, 27 kwietnia 2014

weekend

zaczął się po niemiecku, ponieważ jak co roku, ukrywając, że reforma oświatowa gimnazjum jest bez sensu, zorganizowaliśmy egzaminy. na tę okoliczność odkłaczyłam czarne spodnie, zjadłam biszkopt z galaretką w środku i posiedziałam 2x60 pomiędzy Igorkiem i panią Bożenką (bardzo lubię panią Bożenkę).

...

zainspirowana postem Julii K (daleka to inspiracja, bo to powinno być coś hiszpańsko-madryckiego) obejrzałam trzy filmy z Bernalem: Złe wychowanie, Nawet deszcz i Jak we śnie. każdy z nich warto zobaczyć z różnych powodów (oczywiście zetknęłam dwa palce i widziałam parówkę). Bernala uwielbiam od czasu Y tu mama tambien (zresztą pozostałą dwójkę aktorów również). na jutro planuję Zbrodnię ojca Amaro.

...

rzepak kwitł o siódmej rano we mgle, a przy niektórych domach wywieszono flagę obcego państwa. po powrocie z uczelni zerknęłam jeszcze na dwie inne rzeczy: ciężarne po menopauzie (czyli mam jeszcze czas) i kosmos z cudownym deGrassem o aksamitnym głosie. każda z nich godna polecenia, kosmos jest prawdziwą świeżynką.

...

Bobisia przybiegła pokazać mi swoje oczko, coś ją dziabnęło i ma teraz zamiast oka wielką śliwę. A dziabnęło ją, bo psina po histerektomii biega z prędkością światła wsadzając wszędzie nos. mimo wszystko życie jest dobre. i smaczne. dzisiaj smakuje muffinką z lidla.

...

wrażenie przypadkowości jest najtrudniejsze
chwila nieuwagi i wkrada się ład.

6 komentarzy:

  1. W tym roku jeszcze nie widziałam kwitnącego rzepaku, bo ze względu na stan zdrowia głównie przesiaduję w domu. Bardzo mi brakuje kontaktu z przyroda i wyjazdów... Może po operacji się zmieni... Dobranoc - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc powodzenia w sprawie operacji.

      Usuń
  2. siadywałam kiedyś podczas egzaminów, najdłuższe 60 minut życia- słup soli

    nie oglądałam w ten weekend żadnego filmu, choć kocham, w poprzedni norweski "babycall"- polecam

    kot gubi futro, dostaję cholery, kocham skubańca

    nie mam ręki do kwiatów, ani też do ziół o czym przekonałam się w tym roku, pozostaje mi oglądanie doniczek w Internecie

    nie wiem po co to piszę ;) może dlatego, że lubię absurdy?

    pozdrawiam serdecznie kończąc mój kolaborat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inez, rzekłaś jakbym ja rzekła.
      futro znam.
      mam rękę.
      absurdy zawsze.

      Usuń
  3. Nie widziałam jeszcze rzepaka teraz kwitnącego.Ja miałam w szkole niemiecki.Buziaki zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wyjść. Zaciągnąć się.
      :)

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days