piątek, 25 lipca 2014

...

lubię: czytać teksty w językach, które słabo znam.
i gdy się rodzą dzieci moim ulubionym ludziom.
...
21:50 / po południu, szukając solidnych rozmiarów brulionu dla jednorazowego słownika słów-zaskakujących-lub-zupełnie-zwyczajnych-w-językach-różnych, wyciągnęłam z szafki mój pamiętnik rozpoczęty ponad 10 lat temu, w którym robiłam mało regularne zapiski o dziwnych rzeczach. bywa, że się nie rozpoznaję. ostatni zapis dotyczył marcowego snu sprzed 4 lat, o którym pamięć zupełnie mi się utleniła. i tak rzecz porzucona stała się pożyteczna i aktualna, co mnie cieszy jak ta wieczorna mgła.

12 komentarzy:

  1. Ja też lubię ale wolę niemieckie teksty czytać i doszlifować sobie język.Pozdrawiam.Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawzajem, weekendu słonecznego :)

      Usuń
  2. A ja jutro jadę do Chorwacji z moją sunią i nauczyłem się że majtki dla psa ( jakby co ) to są gacie dla pesa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Do Chorwacji miała jechać moja znajoma, ale porywamy ją w tym roku do Grecji. Miłego chorwacjowania więc.

      Usuń
  3. pamiętnik - cudowna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten blog to swego rodzaju pamiętnik, trochę dziwne, gdy stał się publiczny :).

      Usuń
  4. zapewne można się pośmiać ze swoich nieskładnych zdań w pamiętniku z przed 10 lat? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie pamiętam niektórych myśli, jakby należało do kogoś zupełnie innego. To dziwne, ale ciekawe uczucie.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. This is a good way to know ourselves better :).

      Usuń
  6. Pamiętniki mają charakter osobisty. kilka razy zaczynałam pisać, ale potem niszczyłam, bo nie chciałam , by ktoś kiedyś głęboko do duszy mi "wchodził"... Na pewno są niezawodne, gdyż zapamiętują zdarzenia, gdy pamięć ludzka bywa zawodna, dlatego ucieszyłaś się z tego przypomnienia....
    Pozdrawiam Cynię - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętnik to zapis tego, co chce się zapamiętać. Teraz mam tylko ten blog i doszłam do wniosku, że to dobre rozwiązanie - jeśli czegoś nie mogę tu napisać, nie jest warte zapamiętania.

      Typowo tak, należysz do tych osób, które sądzą, że istnieją ludzie, którzy strasznie chcą znać ich duszę i że będą z wypiekami taki pamiętnik czytać. To pokazuje jak się różnimy - ja uważam, że moje wspomnienia są ważne tylko dla mnie. Nie mam złudzeń, że przedstawiają wartość dla kogoś innego.

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days