niedziela, 8 lutego 2015

...

cieszyłabym się z tego wolnego dnia i niezłego egzaminu, gdyby nie sprawa Zosi. zamiast się polepszyć, raczej się pogorszyło, psina od południa coraz gorzej chodzi. nie wiemy, co ją pogorszyło, leki które dostała na coś innego, dyskopatia, stary uraz czy błędna diagnoza. wczoraj mknęła, dzisiaj ledwo wstaje, łeb opuszczony i nie chce się podnieść. przed kwadransem prawa łapa sparaliżowana, z cztery podejścia do wyjścia z domu na siusiu, podnosimy ją jakieś pięć minut w dwie osoby ... po spacerze i zjedzeniu śniegu nagle zaczyna chodzić normalnie ... nic nie rozumiemy :/

9 komentarzy:

  1. Moze to takie same problemy ze stawami jak u starszych ludzi,trzeba sie rozruszac zeby normalnie moc chodzic i dzialac,trzymam kciuki zeby to nie bylo nic powaznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosia nie jest stara, ale miała wcześniej uraz kręgosłupa i musi uważać ... bardziej, niż myśleliśmy.

      Usuń
  2. Ojej, biedna psina i Wy też, bo najgorzej jak nie wiadomo co się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy jakąś hipotezę, psa nigdy nie chodzi na smyczy, a jadąc do lekarza do miasta musieliśmy jej założyć. Pokazywała nam trochę, że nie lubi ... może o to właśnie chodziło.

      Usuń
  3. ja bardzo Kocham zwierzęta, sam tutaj mam 4 psy i kota :) i bardzo ich kocham... bardzo chcę by ta psina wydobrzała... trzymam kciuki za nią i dziękuję za komentarze u mnie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre myśli. Chciałabym, żeby i twoje zdrowie odmieniło się na lepsze.

      Usuń
  4. Jaka szkoda, że się męczy, niech zdrowieje ! Ruch uzdrawia, niech zatem jak najwięcej spaceruje. Dobranoc - Krystyna

    OdpowiedzUsuń

miłego dnia. have the nicest of days