sobota, 28 marca 2015

"Jak przeżyła pani minioną wiosnę?"

tak podobno pytają w Mongolii. Spędziłam 12 godzin w towarzystwie Madzi, a potem Asi Cienkie Papieroski (Grażynka przyszła dopiero późnym popołudniem, na zachowania suicydalne):

- ty wiesz, że jutro trzeba przyjść na to o 8, ale godzinę wcześniej, bo czas przestawiamy?
- czekaj - macam się po głowie jakbym szukała ostatniej klepki - no dzięki - mamroczę - właśnie strzeliła mi żyłka.

1 komentarz:

miłego dnia. have the nicest of days