poniedziałek, 25 maja 2015

... i pomyślałam sobie,

że wszystko jest podobnie jak rok temu. i okazało się, że rzeczywiście to było rok temu. to są takie bonusy niespodziane prowadzenia bloga, pamięta się to, czego normalnie by się nie pamiętało.

chociaż  są rzeczy nie takie. rok temu nie miałam tak wypełnionego serca. czy można mieć już, już plan działania i zmienić go pod wpływem chwili lub dwóch, żeby stoczyć bitwę z góry skazaną na porażkę? a można. więc zakładam zbroję.
 
 
{wczoraj ujawniły się pszczoły, kiedy już myśleliśmy, że były i się zmyły. czy nie na to liczę? na teatralny zwrot akcji?}




 
{podobnie jak rok temu towarzyszy mi w tych wszystkich myślach długi cień kota w ogrodzie}

3 komentarze:

  1. "Tego roku jest znowu wiosna"... jak pisała Poświatowska.

    Pozdrawiam, Cyniu, dobre foty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Asiu, czy to nie piękne, że każdego roku jest wiosna?

      Usuń
    2. Niespodzianki się zdarzają... Wszystko może się zdarzyć. Fajny ten cień kota, taki artystyczny... Krystyna

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days