poniedziałek, 11 maja 2015

nadrabiam

oglądanie vlogów Stacey, która 3 maja miała urodziny, i drzemki. przez te dni odłożyły mi się nieprzespane godziny i dobijają się teraz swojej kolejki. wczoraj kupiłam trampki w ryłku & dżinsy i szal w orsayu, tak jakbym chciała wejść rano zupełnie nowa. i weszłam. ekscytacja miesza mi się ze smutkiem. ale pamiętam no risk, no fun. zrobić papiery. załadować zdjęcia. spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days