niedziela, 10 maja 2015

poza

pisaniem b. długiego posta, poszłam zagłosować. byliśmy pierwsi z naszej ulicy. chciałabym aby nie marnowano naszych pieniędzy na organizację II tury, ale ostatnio byłam odseparowana od mediów, więc trudno mi jest ocenić realność mojego pragnienia. cisza wyborcza mnie śmieszy, jak ostatnio wiele innych wydmuszkowych zasad niesłużących niczemu.

5 komentarzy:

  1. czyli - wypełniłaś swój obywatelski obowiązek; a ja zastosowałam zasadę; jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie;

    OdpowiedzUsuń
  2. Słusznie ! I tak nikt tego nie przestrzega.
    Kto może, powinien głosować , by głosowanie dobrze wypadło. Poczytam pozostałe teksty, pewnie ich się trochę nazbierało. Nie mogę dłużej siedzieć przy komputerze dlatego te zaległości. Pozdrawiam niedzielnie - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam nie iść ,bo i tak będzie druga tura...ale poszłam,sama jestem ciekawa wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Anek73 :)

    @aisaB, można i tak :)

    @laura, nie chodzi o to, że nikt nie przestrzega, tylko że nie ma to żadnego logicznego uzasadnienia. nie należy ustalać reguł, gdy się nie wie co chce się przez to osiągnąć.

    @Gosia, z zasady chodzę, chyba że są WIELKIE PRZECIWNOŚCI LOSOWE. dzisiaj nie było. nawet się wyspałam, pierwszy raz od wielu dni :>

    OdpowiedzUsuń

miłego dnia. have the nicest of days