wtorek, 9 czerwca 2015

o popatrz, idzie twój chłopak

- rzekł A. złośliwie i zniknął za winklem. i rzeczywiście ... w dziadkowym sweterku. niedzielne upały odeszły i pojawiła się pogoda barowa, ale i tak mimo wszystko ten sweterek wygląda ... yyy ... hilarious (to jest idealne słowo na sweterek Cudzego Męża2. może faktycznie i nie ma wyciągniętych kieszeni, ale gdy myślami do niego wracam jestem pewna, że je ma). straciłam pasję ... i w tym przypadku bardzo dobrze się stało. pewna rzecz przestała mnie nęcić, inna denerwować - jest optymalnie (żeby sparafrazować list pewnego alkoholika na odwyku: na dzisiaj mi to odpowiada). i jeszcze zniknął jeden plan urojony na wakacje, ale zamiast żalu pojawiła się przyjemność z powodu miejsca, które nagle samo się zrobiło. miejsca na inne plany :). teraz tylko na nie się otworzyć. i pozaznaczać na google kalendarzu wszystkie egzaminy, żeby nie zapomnieć na jakiś pójść ^^ ... aaaa, w sobotę mi Jadzisia uzmysłowiła, że będzie jej więcej. dawno się już nie widziałyśmy. w myślach ściskam większość Jadzisi.

... tymczasem wrona je kulki z mięsa i kaszy, i śpiewa nam pięknie.

... a pierwsza, jeszcze kwaśna czereśnia została przyniesiona przez tatę z ogrodu. zimna i mokra.

3 komentarze:

  1. Mam nadzieję, że odzyskasz jakieś zajęcie, które będzie wykonywała z przyjemnością. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się , że tu się wpisałam, ale komentarza nie ma... Chyba nawiązałam do moich planów wakacyjnych i że mi się skomplikowały... Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wpisywałaś się pod tym tematem z całą pewnością. A jakie masz plany wakacyjne?

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days