niedziela, 28 czerwca 2015

weekend mocy

wczoraj siedziałyśmy na piętrach jak autentyczna grupa mocy, miałam z boku Justę, za mną Grazia z Ewelką, wyżej Asia Cienkie Papieroski i zaangażowana Kasia, która zapisała połowę stolika drobnym maczkiem ołówka. Ewelka ziewała uroczo. dyskutujemy czy osoba z psychozą w remisji może pilotować samolot (oczywiście, że może!). przepowiadamy sobie, że po ostatnim egzamenie, za dwa tygodnie, pijemy. cokolwiek to znaczy.

dzisiaj byłam na uczelni tylko na chwilę, teraz siedzę i mam złudne wrażenie, że piszę coś z sensem. cały dzień w szarości i przelotnym deszczu. zmarły moje kultowe czarne dżaponki, które służyły mi wiernie przez dwa sezony. dzisiaj kupiłam po drodze nowe, tesco value.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days