piątek, 17 lipca 2015

i w taki sposób, drogi czytelniku, zaczynam wakacje.

biało-rudy kot siedział rano naprzeciwko lo
(jakby matka sama nie umiała trafić do pracy, idziemy pod ręce)
6 rożków ze śliwką
(było miło zaczynać każdy dzień powszedni przez ostatnie 3 tygodnie wizytą w piekarni).
długie cienie drzew na nadodrzu.
poranne ptaki nad staszicem.
stres.
...
"o! widzę, że panie są po terapii anorektyczek" rzekł pan Pe zaglądając do socjalnego i widząc nas z buziami wypchanymi sałatką jarzynową i bułkami
(pani od sklepiku z sałatkami jest miła).
z zasłyszanych rozmów pomiędzy psychoterapeutką (wygląda jak Jorja Fox) i psychiatryczką rodzi się inspiracja poczytania Kronik nierówności Szczygielskiego.

żegnam się z Natką i Ratką.

gorąco, gdy wychynęłam zza rogu grubo po 15-tej.
na szczęście sukienkę miałam letnią.
długa i meksykańska.
w drodze do domu raczę się kręconym lodem.
Aś mi opowiada, że właśnie wróciła znad Balatonu.

podlewam przywiędłą szałwię.
wyłączam budzik w telefonie.
i w taki sposób, drogi czytelniku ...

2 komentarze:

  1. witam, dzięki za komentarz,
    jakby coś, to zapraszam na Radio strefa hitow
    i jeśli możesz to poszukaj nam słuchaczy i prezenterów
    prezenter musi mieć 19 lat, a reszta jest u mnie w opisie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. posłuchałam przez moment.
      raczej nie moja muzyka.

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days