sobota, 11 lipca 2015

wiem, czego trzeba mi do szczęścia

ostatni egzamin za mną; zaczęło się słoneczne, ciepłe popołudnie. nie pijemy grupowo, rozedrgane, każda we własnych sprawach. opiłam się cydru domowo i przywołuję ten sen dzisiejszy: słyszałam w głowie el club de la verdad, a ty przyszedłeś do mnie nocną porą. przesadziłam szałwię, paznokcie pachną mi jeszcze ziemią; na niebie multum krzyżujących się śladów rozwlekłych. teraz nucę a que no me dejas.
i wiem czego mi trzeba do szczęścia.
hamaka potrzebuję.

2 komentarze:

  1. Gratulacje,ostatni egzamin za Toba,...nalezy Ci sie ten hamak:)
    Milej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślę, ale musi wystarczyć ogrodowy fotel :)

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days