poniedziałek, 12 października 2015

łatwe jak 2, 5, 11, 15, 20 & 43

tak przynajmniej wynika z badań psychologów. chyba to lepsze niż metoda Waszewskiej (obejrzałam dokument o niej, potem przeczytałam epilog. too creepy). tymczasem dzisiaj podoba mi się gdy CM, przed całusem, patrzy w pustym korytarzu na prawo i lewo. ha, kamery przemysłowe. miejmy nadzieję, że nic się nie wydarzyło i nikt nie będzie potrzebował nagrań archiwalnych ...

rozmawiam sobie z byłym moim dzieckiem nieomal adoptowanym, które na mnie dokonało faulu w maju tak, że piszczel bolał mnie miesiąc. rozwija się jego kariera magika, kto wie ... może kiedyś zawitam za kulisty programu polskiego Copperfielda ...

lubię ciamkać jedząc suszone jabłka.
to nie przychodzi naturalnie, ale kiedy się już człowiek przemoże, jest naprawdę przyjemnie ...

1 komentarz:

  1. nie no, nie dam się więcej wpuścić w maliny. nie czytam żadnych linków! no żeby tak zepsuć wieczór drapiącą pięciokilową kiecką?! a ile zwierząt mogło tam mieszkać... matko, już wolę ćwiczyć te cholerne 11 minut dziennie... #nieczytamlinków

    OdpowiedzUsuń

miłego dnia. have the nicest of days