sobota, 10 października 2015

autumn. hot cocoa. cuddling. comfy blankies. halloween. apple picking. bright leaves. bonfires. mulled wine. love it.

miałam ręce w kopytkach utytłane. i zjadłam trzy pączki. za oknem niby słońce, ale temperatura nie dochodzi do 10° (z tego wszystkiego Zosia chrypi szczekając). w nowym tygodniu wieszczą pierwszy śnieg z deszczem, gdzieś, może tu. z pewnością jakieś opady i zimnoooo, załamanie złotej jesieni, która rozliścia się nam od września. teraz tylko pozytywne nastawienie może mnie uratować. i czapka na głowie. i grzane wino. dam radę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days