czwartek, 22 października 2015

jeszcze

we wtorek zepsuł mi Templariusz tak dobrze zaczęty dzień. nie chcę tracić przyjaciół, złudzeń nie zamierzam jednak podtrzymywać. jam niejego, i on niemój. przetrawiłam to jakiś czas temu, może w tym roku raz wystarczy. rycesz bierze udział w ważnym konkursie i się oczywiście odzywa z łaski, bo odcinając się od mrzonek uraziłam jego majestat. trudno, wie gdzie jestem, jeszcze nie wysłali moich prochów w kosmos ...

wczoraj w dzień mżysty wybrałam się na pierogi, do fryzjera i na cremę z ciastkiem firmowym do bezowej kawiarenki. sama ze sobą. pierwszy raz odkąd przychodzę do salonu, pustki. koafiurzystka wyjaśniła mi, że to cisza przed grobbingiem. podobno sezon, gdy starsze panie przygotowują się do wyjścia na "dzień zadumy", jest bardziej tłoczny niż fjokowanie przedbożonarodzeniowe, przedsylwestrowe i przedwielkanocne. grobbing rządzi niepodzielnie, ha! jako się rzekło, dzień był mżysty, crema doskonała.

czwartek rozpoczęłam od oglądania środy Stacey, i zachciało mi się guacamole. a kończę rozochocona, aby obejrzeć wersję Mistrza i Małgorzaty z Holoubkiem. trzeba to odłożyć na po-wyjeździe, na razie pakuję się dość kompaktowo. i paznokcie mam pomalowane candy shine miss sporty 003. jak mówi kret w tv, jest/będzie dość ciepło, torba rozgrzebana, i tak jutro będę wszystko upychać w ostatniej chwili, a teraz oczy mi się kleją ...

4 komentarze:

  1. Wreszcie pojawia się lektura o wiele mówiącym tytule:

    http://wirtualnywydawca.pl/2015/10/jolanta-maria-kaleta-na-temat-procesu-tworzenia-testamentu-templariusza-i-innych-powiesci/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy tylko "starsze panie" przygotowują się na dzień zadumy? Od młodości czynię przygotowania w tym kierunku... Zaduma każdemu wychodzi na dobre. U mnie pakowanie też na ostatnią chwilę , a jak zaczynam wcześniej , to zmieniam wersję i dalej znowu wypada na ostatnią chwilę ... Pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To one robią tłok u fryzjera. To taka ironia, wielkie słowa o głębi egzystencji a w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby sąsiadka po lewej lub prawej padła z wrażenia na udar.

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days