niedziela, 11 października 2015

no i co? no i pstro

wieść gminna niesie (tzn. grupa bieszczadzka na fb), że w Bieszczadach dzisiaj spadł śnieg z deszczem. nadal słonecznie, ale zimno. powyciągałam zimowe buty i kurtki, żeby rano mnie rzeczywistość nie zaskoczyła. człowiek się nie obejrzy, gdy z gorącym kubkiem w dłoni wróci na stronę żubrów online, gapić się jak w Nadleśnictwie Browsk pada śnieg ...

CM coś tam wczoraj snuł, a dzisiaj zapadł się w niebyt swojego własnego nie-życia. wydobyłam go na moment wieczorem; opowiedziałam mu, co lubię. o tym kubku, żubrach i skarpetach frotte ...

... a winogron już zebrany, liście zupełnie mu pożółkły ... Zosia obmierzona w celu kupienia zimowego kubraczka ... dałam sobie wcisnąć opiekę nad SU i przygotowuję występ na wtorek. pełna wątpliwości, ale musi być, więc będzie ... środa wolna. byle do środy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days