czwartek, 29 października 2015

życie bywa zaskakujące

przeczytałam nie tak dawną notatkę... jak to teraz inaczej wygląda ... jakże się zasadniczo myliłam ...

rozmawiałam z Wolfiem, trzyma głowę wysoko i ma dużo nadziei. to było do przewidzenia. czas zadumy-i-refleksji już zaczyna się rozścierwiać tu i ówdzie, a ja myślę o środowej rozmowie z Ann. HCM, kardiomiopatia przerostowa. śmierć nie zachęca do myślenia o życiu wiecznym. śmierć zachęca do życia, kurwa mać (że dodam trzecią kurwę do dwóch kurw wypowiedzianych przez Dżi po zebraniu). dlatego robię to, co robię, and I intend to keep on doing what I'm doing and enjoy the process. kot mi łazi po głowie, więc tyle na dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days