niedziela, 22 listopada 2015

rozczuliło

mnie w tych dniach kilka rzeczy. np. papierek z piątku, który znalazłam przed praniem w kieszeni, z następującym tekstem (pisownia oryginalna): "lUbię panią Bardzo Pani nawja poxx angielsku ale się lepiej się nauczymy. Dziękuję!! Pozdrawiam". w końcu dzień pozdrowień i życzliwości był.

albo balsowy kotek imieninowy:


rodzice zaskoczyli mnie zupełnie, pamiętając. normalnie jakoś tam nie obchodzę. w związku z tym rano była kawa i pychotki.

po powrocie z Wroc zdjęcie kotka całkiem żywego wzruszyło mnie na tyle, że wpłaciłam parę złotych na Fundację For Animals.

poza tym niedzielne popołudnie spędziłam na Psim Polu oglądając w tv anioł pański i wszystko inne co tam leciało, łącznie z polskimi skoczkami w Klingenthal. i zjadłam banana na spółkę. bez podtekstów, normalnego banana na pół, w pokoju nr 3. no i w ogóle. a wiesz, że "Śmierć i dziewczyna" we Wroclove na Grzegorzewskiego jednak miała premierę? pomimo tego, że wczoraj było ofiarowanie NMP ... to podobno bardzo przeszkadza w seksie. nie wiem, co powiedzieliby na dzisiaj, bo dzisiaj z kolei Chrystus jest Królem Wszechświata. czyli dzisiaj też odpada. ale dopiero teraz się dowiedziałam. za późno! nikt mi nic nie mówi, cholera.

6 komentarzy:

  1. i kolejna zbieżność się pojawia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaka, ido czerwcowa? zapytowywuję, gdyż od tego Psiego Pola mózg zmęczony ino spać pragnie.

      Usuń
  2. wtłaczania w mózgi mowy Szekspira, a raczej Blaira...
    Co na Psim Polu słychać? nasi wygrywają?
    Cecylia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak :D.
      Wczoraj było tam całkiem ciepło.
      Prawde mówiąc, nie wiem. O anioł pański też nie pytaj ;p
      yup.

      Usuń
  3. Nie wolno kpić ze świętości... To nie daje szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie nie wierzysz w Zeusa. Pomyśl jak to może destrukcyjnie wpływać na Twój dobrostan.

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days