środa, 2 grudnia 2015

*** epilog

{scena: parking przy sądzie, za pizzerią. godz. 15, środa. szaro, mży deszcz. dwie osoby siedzą w oplu stojącym na uboczu. ona jakby przecieka, jemu też oczy zamokły. trzymają się za ręce.}

on: więc to się kończy tu, gdzie się zaczęło.
ona: tak.
potem dodają coś w rodzaju prawie cię kochałem, prawię cię kochałam, ale musimy.

{pocałunek}

on: żegnaj.

{ona wysiada. nos jej się czerwieni. zakłada bjorgen na głowę patrząc na swoje odbicie w oknie samochodu, lub łapiąc jego ostatnie spojrzenie - scena dwuznaczna. uśmiecha się, idzie przed siebie wymachując zamkniętą parasolką. kurtyna}

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days