czwartek, 10 grudnia 2015

no nie wierzę

- czasem bywam sfrustrowana. ale ty już nie masz z tym nic wspólnego. po prostu boję się, że ten twój gołąbek pokoju wzbije się do lotu i na mnie nasra :) tak z przyzwyczajenia. 

rozmawiam z eM od godziny. po co?
rzekomo czyta mnie.
czy się tym martwimy?
w h a t e v e r

2 komentarze:

  1. Kazdy czasem bywa sfrustowany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale niektórzy uważają, że kobieta nie może być sfrustrowana, bo to znaczy, że jest tragicznie nieszczęśliwa i do gazu z nią. i musi nosić odpowiednie sukienki i mieć odpowiednie włosy. matko, jak na to tak spojrzeć, to jestem największą szczęściarą w województwie ... upiekło mi się! :D

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days