wtorek, 26 stycznia 2016

dom

został pół godziny temu zaczarowany do następnego roku, czarodziej opowiedział nam o tym czym się różnią wizyty pasterskie dusz we wsi i w mieście jeśli się rozchodzi o zwierzęta: zwierzęta znają swoje miejsce. w tym czasie Bobisia nasikała na to wszystko w kuchni, a Malinka rozniosła siki po każdym kącie. Ewelka ma jutro złożyć w imieniu wszystkich łamag prośbę o przełożenie terminu. Dżi natomiast szedł bardzo wolno przede mną, aby mi w końcu pokazać na swoim telefonie zdjęcie torta. bo wiesz, mam w ferie. spojrzałam mu prosto w oczy. wiem. i tyle. ból. a idzie dziękuję, ontologia brzmi ciut lepiej niż onkologia, chociaż to moja osobista opinia.


nie jestem pewna. i'm not sure. ich bin nicht sicher. no estoy segura.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days