piątek, 4 marca 2016

medytacja nad talerzem zupy grzybowej

zaprawdę powiadam wam
tydzień średniodobrychwiadomości
(ocena filtrowana przez mój heartache)
Czesiu napisał mi w środę, że proszę bardzo
i zezwala przenieść na maj (obawiam się, że w maju będę miała takie same guano, ale jest good for now)
tymczasem ona lajkuje mi stare wpisy na fb
o północy z wtorku na środę
to raczej nie była noc demonicznego seksu, then
mam zrobiła dzisiaj kolejne rtg i
ma siedem kości więcej niż przeciętny człowiek
ale zrastają się dobrze
(kolejne good for now)
napisałam wczoraj list i nosiłam go dzisiaj w kieszeni. nie wręczyłam.
(ale pisanie trochę ulżyło mi w hartejku)
odłożyłam na poweekendzie bo
- proszę pani, pani tu naciśnie
nacisnęłam.
- pani to ma szczęście! kosa! kosa!
kosę wylosowałam, taką za 50 tys. dolców
nie wiem o co chodzi,
ale mały M i syn Dżi twierdzą, że mało kto losuje
i widzę ciebie i wiem,
że już listu nie wręczę (omiatasz mnie takim złym wzrokiem
całkiem możliwe, że ju hejt mi nał
albo co teraz będzie jak syn jej powie, że wykonałeś grymas uśmiechu w powitaniu.
albo wymsknie mu się,
że wylosowałam mu kosę za pierwszym razem,
nie to co ona, tylko korki z niemieckiego).

zupa jest pyszna jak zwykle, medalowa zupa z plastikowego opakowania i być może właśnie przedawkowałam witaminy-y-mikroelementy, bo nie pamiętam, co robiłam rano, ale mam poczucie deżawu.

{zauważyłam, że zerknąłeś, kiedy znikałeś za halą. udawałam, że nie zerkam. zresztą może to był tylko nerwowy skręt szyi, jakiś kurcz, brak magnezu. ja mam kurcz od zawsze, torticollis, więc nie mam problemów w tłumaczeniu się z takich zerknięć, nie od dziś krzywa chodzę. słońce ładnie grzało mi plecy, mogłam hasać bez czapki ze swoją świtą złożoną z małego M i syna Dżi, gdy Dżi jechał w beżowym samochodzie wcale na nas nie patrząc, wcale na nas nie patrząc, wcale na nas nie patrząc.}

2 komentarze:

  1. no żesz wręcz ten list, co to taki prosto z serca, wnioskuję?

    on na pewno patrzył inaczej, niz ci się zdawało, że, bo nie miałaś melodii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lajf jest dziwne, co nam się zdaje, nie zawsze takie jest. trzeba się trzymać i wierzyć, że jak wystarczająco prosto postoimy, wszystko inne też się wyprostuje.

      Usuń

miłego dnia. have the nicest of days