czwartek, 24 marca 2016

rozmowa wspierająca. terapeuta: Kaś.

(15:35) *: jestem zła na wszystko oprócz niego, a żona właśnie zalajkowała mi twój link 
Kaś:..no dobra. Nie jest to zwykła dupa, ale sto dup - czarnych... (...)
*: ha... a ja mam ochotę napisać pod tym linkiem "droga Aniu, lajkowanie postów kochanki męża nie jest mądre" 
Kaś: dobre jak chcesz ja to napiszę 
*: nom ... aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa wiesz, że nikt nie wie? wiesz, że to źródło jej siły? to by zabiło jej święta ... 
Kaś: i dodałabym ..."wiem z autopsji"... 
*:  yhhh, mogłabym to zrobić, wiem, że mogłabym, zniszczyć ich za jednym kliknięciem. 
Kaś: echhh i wszystkie te kurczaczki zajączki jajeczka (emotikon frown) 
*: tak ... krew i flaki by z nich zostały 
Kaś: i rzygi na siebie nawzajem uwidocznione 
*: yeah ... cudownie 
Kaś: śmierdzące rzeżuchą
*: i nieprzetrawionym do końca mazurkiem. miodzio (... ...) chcę uciec stąd gdzieś, gdzie będę szczęśliwa i będę jeździła na rowerze, takim lekkim, aluminiowym, w dobrym towarzystwie, z wałówką, i będe robiła zdjęcia i odpoczywała w cieniu drzew
................
śmiać się można, śmiać, przejść się, życie jest zabawne, gdy się człowiek za bardzo nie wczuwa i spojrzy na wszystko w szerszej perspektywie ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days