niedziela, 4 września 2016

w moim śnie

miałam wesołego szczura. i jeszcze, byłam tak zajęta, że zapomniałam pójść do pracy. w czwartek oglądałam podniesienie flagi z okazji rocznicy. bardzo ciekawe miejsce, byłam tam pierwszy raz w życiu. Luś, sam i z własnej woli, chce iść ze mną jutro na kawę. nie mogę/nie chce mi się pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days