wtorek, 18 października 2016

robiemrobiem

zaraz będzie herbata i palenie świeczek, wykład obejrzany, testy 1 1/2 sprawdzone, ćwiczenia do dojczkonwersacji ściągnięte, książki Munro do pożyczenia A. zapakowane. dziesięć brzuszków, dziesięć lejdipompek. jeszcze jedno zadanie ze sprawności tu i tam, zacząć słownik. jutro otwierają włoską w innym miejscu, po kilku miesiącach bez włoskiej, będzie włoska z Lu. mimo zajęcia cały czas czuję niepokój, bo zobaczyłam ciebie o 14:50. tzn. nie patrzyłam, wiedziałam, że jesteś za tą szybą. wiedziałam, że będziesz za tą szybą, gdy zobaczyłam latorośl pod kapturem pstrykającą na telefonie. ja też bardzo mocno pstrykałam na telefonie, ty patrzyłeś bardzo mocno przed siebie ściskając kierownicę. nie mogłabym rozmawiać, nie widzę w ogóle takiej opcji. żeby kłamać, trzeba mieć strasznie dużo siły, teraz to wiem. u mnie to się nazywa brak zasobów. kiedykolwiek, gdziekolwiek, przepraszam cię, nie mam zasobów na tę rozmowę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days