wtorek, 3 stycznia 2017

a może

takie postanowienie, żeby jednak częściej pisać, bo myśl ucieka?

napiszę ci więc o tym, że przed pracą porywająco zapisałam się wczoraj do ortopedy na siedemnastego. następnie po pracy byłam na herbacie i ciastku orkiszowym z A. (mam planner. zrobiony z zeszytu. robię krateczki i odhaczam czerwonym cienkopisem. zapisałam "kawa z Markiem Anią po pracy". odhaczone). bo Tempalriusz w niedzielę wieczorem odkrył, że jestem zajęta. co mówiłam mu cały czas w taki czy inny sposób. mężczyźni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days