czwartek, 20 kwietnia 2017

nie wiem jak tytułować posty

1. Hej dziewczyno serce moje z rysą wisłą / Co tu robisz w tym hotelu wielki świat / Popatrz gość co ci dozgonną miłość wyznał / Chwilę potem już błazeńską czapkę wdział / (...) A kamyki twoje szkiełka i paciorki / Które z dłoni wypuściłaś u drzwi tam / Pozwól że pozbieram i prześlę ci na poste restante / Lecz to wszystko na co jeszcze dziś mnie stać

chłopaki śpiewają to restans. nieważne.

2. Straszne uczucie spóźnienia dzisiaj. Ominięcia, smutku i miłości jednocześnie.

3. Do pracy poszłam z buta. już wczoraj coś mnie znowu łapało, chłód na plecach. musiałam to dzisiaj odespać po południu. krótki telefon od Dorci od Alkoholu. ale nie mogę się zmobilizować. dopełnienie bliższe i dalsze, miszung czasów przeszłych, w niedzielę ma być występ bez kartki. tymczasem ja słyszę hej dziewczyno serce moje z rysą wisłą ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days