piątek, 12 maja 2017

nie rezygnujemy

słoneczko również nie. oczy podpuchnięte, ale za to w drodze z pracy prawe ucho zapchane Durną miłością w wersji z 1998 roku, a lewe nastawione na chłopca z autyzmem, który opowiada mi o Świątyni Straconych Dusz, którą zna tylko on. głównie widujemy się na korytarzu, ale dzisiaj poczekał na mnie w słońcu, gdy w tym prawym uchu swingował mi Marek. więc wysłuchałam z uśmiechem historii o świątyni, która jest drugą taką na świecie, poza Świątynią Jaguara, tylko, że tamta jest daleko a ta tuż tuż. teraz i ja mogę pokazać ci drogę. i co ty na to?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

miłego dnia. have the nicest of days